Obecność, a ściślej mówiąc posiadanie profilu, na portalach społecznościowych służy zabawie, poznawaniu ludzi. To nasze internetowe ja. Nie do śmiechu jednak było tym, którzy przez Facebooka stracili pracę.
Pani Elżbieta Wiśniewska, była już prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkarskiego, przez wpisy na facebooku straciła pracę. Wymieniała się ze znajomymi komentarzami na temat katastrofy smoleńskiej. Hanna Gronkiewicz-Waltz zwołała nadzwyczajne posiedzenie rady nadzorczej, która odwołała Wiśniewską ze stanowiska prezesa MPT. Do zwolnienia w dużej mierze przyczynił się…Facebook. Stworzono specjalną grupę „Żądamy zwolnienia Elżbiety Wiśniewskiej, prezes MPT”. Był w niej sam Czesław Bielecki.
O wielkim pechu może mówić były pracownik Banku Spółdzielczego w Suszu, który po dwóch latach, z dnia na dzień stracił pracę, a wszystko przez jedno zdjęcie umieszczone na portalu NK. Czytaj dalej Zwolnieni z pracy przez Facebooka.